Musze przyznac, ze im dalej jedziemy i im dłużej jedziemy tym mniej widać inspiracji. Moze to wynika ze najwiecej nowych rzeczy juz zobaczyłem. Moze dlatego ze Francję przejechalismy w mgnieniu oka a Hiszpania nie jest mi obca? W kazdym badz razie wydaje ze inspiracji widze coraz mniej.
Jesli chodzi o Francję to zaciekawily mnie tam dwie rzeczy. Wszechobecne ronda i zdecydowana większość stacji benzynowych pod marketami i pod ich szyldem. Dlaczego tak jest? Co sie za tym kryje?
W Hiszpanii jestesmy zdecydowanie dłużej wiec tez zdecydowanie wiecej inspiracji zostało wylapane.
Najważniejsza do tej pory myśl narodziła sie wieczorem w San Sebastian. Lezelismy z chłopakami wieczorem, na trawce, nieopodal oceanu popijając winko. Zdałem sobie sprawę ze dawno nie raczylem tego sie tego typu przyjemnosciami. A przecież nie trzeba nigdzie wyjeżdżać aby stosowac tego typu wypoczynek na łonie natury. Przecież takze w Warszawie są miejsca gdzie mozna sie położyć na trawce i wy odzywać mruzac oczy ku święcącego słońca.
Wiec z jakiego powodu tego nie robimy? Z naszej dyskusji wynikl glowny powód, dosc powszechny. Zwię sie on praca. I rzeczywiscie, gdy nie pracowałem i mieszkałem w Puławach popołudnia i wieczory spedzane w gronie przyjaciol w parku były codziennością. Dosc czesto spędzalo sie tam wrecz całe dni.
Teraz jest praca wiec albo nie mamy czasu na to albo po prostu tak rzucilismy sie w wir zycia, ze zapomnieliśmy ze mozna. Jesli chodzi o mnie to czas raczej nie jest największym problemem, bo moge pracowac kiedy chce i mam w tym duża swobodę. Tak samo angieslkiego ucze sie w tych godzinach ktore mi akurat pasują. Wiec chyba po prostu zapomniałem ze mozna. Całe szczescie ze sobie o tym przypomnialem. Po powrocie z tripu trzeba bedzie zwiedzić warszawskie parki i okolice Wisły. Wstyd przyznac ze mając Wiśle rzut bretem, no moze dwoma, od domu w ciagu ponad dwóch miesięcy nie dane mi bylo nad nia sie pojawic.
Tak wiec po powrocie do domu trzeba bedzie brać ze soba Magde i rowery i wygniatsc polska trawę i cieszyć miche do polskiego słońca. Poki jeszcze jest.
Podczas naszej podrozy namiętnie odwiedzamy McDonaldsy. Nie dlatego, zeby sie w nich stolowac, ale skorzystać z innych dobrodziejstw takich przybydkow jakim są łazienki oraz darmowy internet. Dzieki temu mozemy zostac w kontakcie z cywilizacja i bliskimi nam osobami bez płacenia miliardowych opłat roamingowych.
Podczas jednej z takiej wycieczek okazało sie ze w Hiszpanii nie ma shakow w ofercie. Zobaczyłem tez wynalazek ktory czyni chyba fast foody jeszcze bardziej fast. Automaty do składania zamowien. Nie wiem jak to działa i jak odbiera sie zarcie ale dla mnie jest to bez dwóch zdach inspirujące.
Jesli jestesmy juz przy maszynach, to taka jedna zawladnela ma wyobraźnia całkowicie. Na stacji benzynowe przy drodze wymienialismy olej. Obok stała automatyczna myjnia samochodowa. Nie byl to garaż do ktorego wjeżdża sie lub przejeżdża autem. Była to raczej rama na szynach, ktora parokrotnie jeździła wzdłuż auta.
Na poczatku byłem zamyslony nad tym, skąd ona wie co ma robic w danym momencie, w jakiej odległości od auta znajdują sie elementy czyszcace itp. Po chwili doznałem olśnienia i zdałem sobie sprawę ze caly sekret cudownosci i inteligencji tkwi w tym ze po prostu powtarza po sobie sekwencje prostych kroków i ogranicza do minimum robienie rzeczy zbędnych.
Moze to zabrzmi dziwnie ale postanowiłem wtedy przenieść te inspiracje myjnia automatyczna do swojego zycie poprzez rozbijanie wykonywanych czynności na poszczególne kroki. Daje nam to wiele korzyści.
Po pierwsze juz stara zasada głosi dzieł i rzadz co znaczy aby rozbijać problem czy zadanie na mniejsze. Dzieki temu nie wydaje sie to nam juz takie duze, straszne i trudne w związku z czym podchodzimy do zadania z większym entuzjazmem i jego rozwiazanie idzie nam szybciej i daje wiecej radosci.
Po drugie gdy wyselekcjonujemy poszczególne kroki, wtedy mozemy zdać sobie sprawę, ze cześć z nich jest robiona za czesto albo nie powinna byc robiona w ogole bo nie daje żadnej końcowej wartosci.
Finalnie, w koncu mozemy manipulować sekwencjami kroków, jakie maja miejsce w naszym procesie. Moze inna kolejność da nam oszczędności, szybsze wykonanie zadania badz wiecej radosci w trakcie pracy.
Wiecej o Hiszpanii w krotce, bo podczas pisania tej notki okazało sie z inspiracji stad wcale nie ma tak mało. Za co Was wszystkich nie przepraszam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz