piątek, 12 sierpnia 2011

Reszta inspiracji z Amsterdamu

Ten post poświęce reszcie inspirujacych ludzi, zjawisk i rzeczy jakie rzucily mi sie w oczy podczas krótkiego pobytu w tym miescie.

Pierwsza z rzeczy jaka rzuca sie w oczy, zaraz po natłoku rowerów jest otwartość i uprzejmość lokalnej ludności. Zagadnieci chetnie rozmawiają i udzielają pomocy. Co wiecej, zagadna do Ciebie w miejscach publicznych, jak np. Knajpy czy restauracje.

Słyszałem opinie ze teraz ta otwartość, czy to na Polaków czy wszelkich 'obcych' jest mniejsza niż jeszcze kilka lat temu. Ja jednak nie mając żadnej skali porównawczej z przeszłości oceniam ta otwartość bardzo wysoko.

Patrząc dalej na tamtejszych ludzi zwrocmy uwage na kwestie językowe. Przede wszystkim kazdy rozmawia tam po angielsku. Wydaje mi sie ze w większym procencie niz w Niemczech, nie wspominając juz o hiszpanach czy francuzach. Tak wiec po angielsku dogadasz się tam doskonale, co jest dla mnie szczegolnie budujące poniewaz niedawno wznowilem nauke tego języka i miałem teraz okazje sprawdzic sie na rzeczywistym polu walki. Z przebiegu tych manewrów jestem jak najbardziej zadowolony.

Kolejna kwestia to polskie kwestie wtracane do nas przez wszelkiej maści sprzedawców, barmanow czy dilerów. Ma to sprawić aby potencjalny klient poczuł sie doceniony i sprawdza się świetnie, wiec jest stosowane chyba pod każda szerokością geograficzną. Dla nas moze byc inspiracja do tego, aby podczas rozmowy wychodzić ku naszym rozmówca, przyjmować ich punkt widzenia czy wartości. Na pewno łatwiej bedzie wtedy sie dogadywać, gdy rozmówca zobaczy ze "gadamy w jego języku".

W powyższym akapicie padło juz słowo diler, wiec myślę ze to dobre miejsce by napisać kilka slow na temat prostytucji i lekkich narkotyków.

Czy jest to i inspirujące?

Na pewno zachęca do przemyśleń czy działania te są dla kogokolwiek szkodliwe. Jesli są szkodliwe tylko dla ich uzytkownikow i nie jest to jednoznaczne, to moim zdaniem nie mamy prawa ich zabraniac. Bo w imię czego?

Same narkotyki, poprzez zmianę stanu świadomości i udostępnianiu nam możliwości zmiany postrzegania rzeczywistości rowniez mogą nam dostarczyć inspirujacych doświadczeń. Czy podobnie jest z prostytutkami? Tego nie wiem bo nie mam praktyki.

Na koniec rzecz ktora bedzie znakomita inspiracja służb transportowych w Polsce. Żywe osoby na pętli przy dworcu których zadaniem jest udzielanie pomocy podroznym to mistrzostwo swiata. Bardzo duża pomoc dla osob nie mówiących po Niderlandzku i wcale nie znających miasta, ktorym nazwy przystanków i ulic nie mówią właściwie nic.

To tyle odnośnie wrażeń wyniesionych z Amsterdamu, ktorymi chciałem sie z Wami podzielic.

W następnej notce spotkamy sie w Belgii.

A tymczasem mam dla Was bardzo inspirujące wydarzenie, ktore bedzie miec miejsce na poczatku września. Mowa o łódzkim TEDx, na który mozna sie rejestrować do 21  sierpnia. Udzial jest bezpłatny, ale podlegający selekcji. Zaproszone osoby zostana wyselekcjonowane na podstawie tego co napiszą o sobie w swojej aplikacji. Ja juz swoja złożyłem i mysle ze zostanę zaproszony na impreze. Czy będziemy mieli tam okazje sie poznac lub spotkac?

Na koniec jeszcze pare slow dla tych, którzy nie wiedza czym jest TEDx. Wyjaśnienie zalezy zaczac od tego, czym jest TED. To cykliczne imprezy w ramach których mowcy dziela sie z odbiorcami ideami, ktore kolokwialnie mówiąc są ciekawe, nie szablonowe i warte podzielenia sie nimi z szersza publicznoscia. Nagrania z tych eventow mozecie znaleźć wpisując w Google lub YouTube hasło: ted talks

TEDx'y to po prostu niezależne imprezy organizowane w ramach tej formuły w rożnych miejscach na świecie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz